W czerwcu ponownie wystartowaam w triathlonie Crossowym w Owińskach.
Pogoda idealna na start

Start znowu po południu(nie lubię). przed nim relaksowałam się na balkonie korzystając z moich metod na odstresowanie itd.
Znajomy Przemek zadebiutował pierwszy raz na triathlonie, miło było spotkać (jak i inne znajome twarze).

Starałam się nadrabiać jak zwykle na rowerze, ale liczyłam na lepszy wynik rowerowy.

Udało mi się wygrać ponownie i zająć pierwsze miejsce Open Kobiet co cieszy, zawody jak zwykle świetnie zorganizowane.

Pogoda popsuła się po dekoracjach, kiedy miało nastąpić losowanie – ulewa. Zatem losowanie nagród odbyło się internetowo:)


